LATEST ARTICLES

Rok w ogrodzie kwiecień

Rok w ogrodzie Każdy, kto lubi pracować w ogrodzie, na pewno planuje, jakie prace wykona w poszczególnych miesiącach roku, kiedy ta praca będzie możliwa, a...

Chińczyk myśli tylko o kasie, czyli nieznajomi zapraszają na piwo

Niedawno spotkało nas coś bardzo ciekawego. Otóż, wracaliśmy wieczorem autobusem (double deckerem) do domu. Weszliśmy na drugi poziom, gdzie siedziała parka Chińczyków. Co jakiś...

Idą zmiany, czyli co u nas słychać

Na początek może pochwalę się swoimi wynikami w nauce. Od razu dodam, że nie znałem ich, dopóki nie otrzymałem skanu listu, który otrzymali moi...

Jak stałam się właścicielką roweru

Ostatnio pisaliśmy o tym, że planujemy przenieść się na inny uniwerek. Jeździmy teraz na zajęcia na Yunnan University, położony nieco dalej od naszego mieszkania....

Relacja z Wietnamu cz. 2 – dojazd do granicy

Wyjazd zaczął się oczywiście nie bez przygód. Autobus do granicy wietnamsko-chińskiej mieliśmy koło 10:50. Z dużym zapasem wyszliśmy na autobus miejski, żeby dojechać na...

Poweekendowe newsy

Pamiętacie naszą informację o tym, że będziemy zmieniać uniwerek? Otóż proces ten jest dość skomplikowany, bo potrzebujemy znacznej ilości papierów, a we wszystko zaangażowane...

Relacja z Wietnamu cz. 3 – Sapa

Sapa powitała nas ciepłym porankiem. Od razu stwierdziliśmy, że Denis i Julia, którzy byli tam niecałe dwa tygodnie przed nami mieli wyjątkowego pecha, bo...

Relacja z Wietnamu cz. 6 – Hanoi, czyli miasto odpowiedzialne za zniszczenie mojej kurtki

Szczerze mówiąc, nawet mi się nie chce pisać o tym mieście. Myślę, że w rankingu moich ulubionych miast byłoby ono na ostatnim miejscu. Skąd...

Relacja z Wietnamu cz. 7 – Sajgon

Po odebraniu Pawła na lotnisku w Hanoi polecieliśmy razem na południe. Sajgon powitał nas upalnym wieczorem i zdecydowanie innym podejściem do turystów niż w...

Relacja z Wietnamu cz. 5 – lunch u lokalsów

Następnego dnia po trekkingu wstajemy nieśpiesznie, musimy się wylogować z hostelu, bo wieczorem chcemy już złapać pociąg do Hanoi. Pakujemy się zatem, zostawiamy rzeczy...

Relacja z Wietnamu cz.8 – w delcie Mekongu

Kolejnego dnia spakowaliśmy się i wyruszyliśmy na poszukiwania autobusu miejskiego do My Tho, miejscowości, która miała być pierwszym punktem naszej rowerowej wycieczki po delcie...

Relacja z Wietnamu cz. 9 – delta Mekongu na rowerze

Następnego dnia rano wstajemy, jemy śniadanie, pakujemy się i idziemy wybierać nasze jednoślady. Stoi ich rzeczywiście cała masa, jednak wybrać coś, co nadaje się...

Szczypta hi-life’u, czyli idziemy na bowling z szychami

Pamiętacie moją opowieść o tym, jak rozkręcam biznes językowy z Chińczykiem imieniem Claude? Pomimo tego, iż szkoła językowa jak na razie nie wypaliła, to Claude...

Chinglish, czyli chińscy mistrzowie tłumaczeń

Chyba każdy spotkał się gdzieś w necie z zabawnymi tłumaczeniami z chińskiego na angielski. Jak łatwo się domyślić, powodem dla którego praktycznie wszędzie w...

Chińskie pociągi towarowo-osobowe

Tak jak Kasia wspominała we wcześniejszym wpisie, od poniedziałku (2.04) do środy (4.04) mieliśmy wolne na uczelni. Z tej okazji, zachęceni relacjami koleżanek, postanowiliśmy...

Relacja z Wietnamu cz. 14 – rejs po Halong Bay, czyli zwiedzamy wizytówkę Wietnamu

Dzisiejszy wpis, dzięki uprzejmości Kasi i Krzyśka, autorstwa ich współtowarzysza podróży po Wietnamie – Pawła 🙂 Chciałbym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami z rejsu...

Relacja z Wietnamu cz. 11 – tunele Cu Chi

Po powrocie do Sajgonu nie zabawiliśmy w nim za długo – po spędzeniu nocy, spakowaliśmy plecaki i od razu wyruszyliśmy dalej. Jednak zanim wsiedliśmy...

Relacja z Wietnamu cz. 12 – Mui Ne, czyli w muszelkowym raju

Po powrocie z tuneli Cu Chi, jeszcze tego samego popołudnia wsiedliśmy do autobusu jadącego do Mui Ne, jednego z popularnych we Wietnamie kurortów nadmorskich....

Relacja z Wietnamu cz. 13 – Hoi An, czyli w mieście krawców

Po Mui Ne skierowaliśmy się ponownie do dawnego Wietnamu Północnego. Ostatnim przystankiem przed ponownym zawitaniem w “gołębniku” w Hanoi było odwiedzenie wpisanego na listę...

Różnice kulturowe cz. 11 – czy Chińczycy są molami książkowymi?

Ostatnio pomagałem koleżance w pewnym przedsięwzięciem dotyczącym czytelnictwa książek na świecie. Przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi Chińczykami (jakby podeszło się do nieznajomego Chińczyka na...

Święta, święta i po świętach

Jak to mawia moja babcia “święta, święta i po świętach”. W naszym przypadku mogliśmy tak powiedzieć już wczoraj. Dziś bowiem czekały na nas już...

Trzy dni w Heijing i Chuxiong

Przeżywszy podróż cudownym, chińskim pociągiem, wylądowaliśmy w Heijing. Stacja kolejowa oddalona jest od samego miasteczka, dlatego najlepiej wziąć małego busika czy też bryczkę, które...

Wielkanocnie i… grobowo

Wybaczcie tygodniowa przerwę na blogu. Trochę byliśmy zabiegani, a poza tym sporo czasu poświęcaliśmy publikacji, którą mamy nadzieję niedługo wydać. Darmowy e-book będzie traktował...

Wystający gwóźdź należy wbić

Znowu się przekonałem, że w maolandzie nie można po prostu od tak sobie być indywidualistą i robić rzeczy, które lubi się robić. Jeśli nie...

Zobacz także:

W jakiej odległości sadzić drzewka owocowe?

0
W jakiej odległości sadzić drzewka owocowe? Planując mały sad w ogrodzie należy dokładnie zaplanować rozmieszczenie drzewek. Przed ich zasadzeniem warto sprawdzić jaka będzie ich docelowa...

Azofoska czy polifoska na trawnik?

0
Nowy Rok - nowy trawnik Jednym z moich postanowień noworocznych było zadbanie o trawnik wokół domu. Do tego zadania zachęcił mnie serial "Gotowe na wszystko"....