Sposoby na radzenie sobie z glebą niskiej klasy

W naszym kraju większość ziem stanowią gleby niskiej jakości, czyli takie, których przydatność do hodowli roślin jest znikoma. Posiadanie działki rolnej lub ogrodowej wiąże się więc z dużym prawdopodobieństwem dysponowania ziemią o niskiej wartości rolniczej. Istnieją dwie podstawowe strategie radzenia sobie z taką sytuacją. Jedną jest nawożenie – podniesienie ich klasy w taki sposób jest możliwe, jednak wiąże się z długotrwałymi i skomplikowanymi zabiegami. Druga to dostosowanie rodzaju hodowlanych roślin do wymagań dostępnego terenu.

Pierwszy z tych sposobów polega na uzdatnieniu ziemi organiczną próchnicą, a związku z tym wieloma potrzebnymi do wzrostu roślin minerałami i związkami. W ramach tych działań można sadzić specjalne rośliny, które następnie po ścięciu i rozłożeniu się poprawiają jakość gleby. Jest to też wzbogacanie ziemi kompostem, czyli roślinnymi odpadami i obornikiem. Czynności te nie mogą być jednorazowe i muszą być powtarzane nierzadko przez wiele lat.

Drugim sposobem jest rezygnacja z nawożenia i posadzenie gatunków roślin z przeznaczeniem do trudnych warunków glebowych lub nawet lepiej się w takowych warunkach odnajdujących. Drzewa owocowe na piaszczyste gleby to zazwyczaj stare, nieco zapomniane dziś gatunki jabłoni i grusz. Drzewa te w takich warunkach nie tylko znakomicie się rozrastają, ale też wydają smaczne i soczyste owoce. Rośliny lubujące się w słabych glebach to także krzewy, takie jak dzika róża i wiele rodzajów wartościowych bylin i kwiatów, które cieszą wzrok przez cały sezon wegetacyjny.