Tak, to prawda! I wcale nie jest nam z tym źle, wręcz przeciwnie! A zostaliśmy namierzeni przez Marka, który prowadzi serwis gapyear.pl. Serwis gromadzi informacje związane z ludźmi, którzy zdecydowali się na wyjazd podobny do naszego. Prawdopodobnie zostaliśmy znalezieni głównie dzięki domenie naszego bloga, która jednoznacznie kojarzy się z rokiem przerwy w codziennym, szarym życiu.

Nasz blog dołączył do grona innych gap-yearowiczów

Marek zaproponował nam dołączenie do działu “gap year na żywo”, gdzie pojawiać się będą zajawki naszych wpisów. Oprócz tego możemy podzielić się również swoją historią związaną z gap year – od czego się zaczęło, skąd pomysł na wyjazd do Chin, jakie mamy oczekiwania wobec wyjazdu. Jak tylko napiszemy taki krótki materiał, zamieścimy do niego linka.

Dziękujemy Markowi za zainteresowanie się naszą skromną działalnością twórczą