Ostatnio w tak zwanym międzyczasie, w przerwach od nauki, obejrzeliśmy film dokumentalny na temat Bayer Fulla i planach tego zespołu na podbój Chin. Pamiętacie ten szum w mediach o piosenkach po chińsku, wyjazdach, koncertach, 60 milionach płyt, kontrakcie z Ministerstwem Gospodarki? Przekonajcie się sami jak to wszystko wyglądało. Film nazywa się Miliard szczęśliwych ludzi i jak najbardziej polecamy go wszystkim, nawet jeśli nie interesujecie się Chinami, a tym bardziej nie słuchacie Bayer Fulla 😛 .

A jeśli chcecie przeczytać tylko krótką recenzję filmu oraz dowiedzieć się dlaczego Bayer Full nie odniósł sukcesu w Chinach, zapraszam do przeczytania bardzo ciekawego wpisu, w którym Kasia dzieli się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi filmu.

Źródło obrazka z demotów: http://goo.gl/XoQRL