Podobno Faceci to Świnie… To prawda, ale nawet największy gnój swą magiczną różdżką może przemienić brzydkie kaczątko w pięknego łabędzią…

Nikt nie jest idealny i nie jest to jakieś złe, niepoprawne politycznie a jest po prostu ludzkie. Normalne jest to, że każdy z nas w większym czy też mniejszym stopniu pragnie stać się idealnym, krocząc ścieżką nielicznych. Tych nielicznych, którzy pragnęli zbliżyć się do miana bóstwa.

Lecz coś nas hamuje…

Hamuje nas codzienne otoczenie po części kreowane przez nas samych, bo ktoś mądry kiedyś powiedział …”Jesteś wszystkim, co Cię otacza” I słowa te znajdują swe odzwierciedlenie w rzeczywistości, ponieważ jeżeli w twoim otoczeniu znajdują się osoby uzależnione lub tylko lubiące bawić się przy mocnych używkach to istnieje duże prawdopodobieństwo że i ty sam będziesz się tak bawił. Jeżeli twoje otoczenie złożone jest z ludzi, u których marzenia straciły na sile, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że i twoje marzenia pozostaną jedynie wyschniętym tuszem na pożółkłej kartce papieru.

Tak oto istnieją na tym świecie istoty, które rozwijają inne jednostki, nawet jeżeli one same posiadają negatywne cechy charakteru i tacy, którzy ciągną innych w styl życia zwanym „zapuszczeniem się”. Zacząłem trochę przynudzać, a chodzi przecież o pozytywny wpływ wywierany na kobiety przez nas facetów… A więc jak my faceci zmieniamy kobiety na lepsze ?

Stają się piękniejsze

Każda kobieta jest piękna, przecież to takie oczywiste, rzecz jasna piękna… na swój sposób, bo zawsze może być jeszcze piękniejsza. Wystarczy odpowiedni facet i kobieta zaczyna o siebie dbać, czy to z własnej woli, czy też z obowiązku wywiązania się umowy zawartej z panem bogiem „Będziesz dbała o siebie, by wstydu mu nie przynosić” Inne kosmetyki, lepszy makijaż, zmiana fryzury, regularne treningi, zdrowe odżywianie i 20 kilogramów mniej. Nie chcesz wierzyć ? Zobacz na mieście ile fajnych dziewczyn, chodzi u boku wyleniałych orangutanów. Kiedyś on błyszczał przy niej, dziś to ona zbiera cały fame.

Stają się silniejsze

Idealny facet bywa czasami zwykłym sukinsynem i potrafi nieświadomie ranić swą ukochaną. Każda rana, która zabliźnia się na jej ciele psychicznym powoduje, że staje się silniejszą osobą.

Nowe nawyki, rozwój nie tylko ciała fizycznego, ale również mentalnego zamienia różowego króliczka nieumiejącego wytrzymać 24 godzin bez swej drugiej połówki w niezależną kocicę potrafiącą pokazać środkowego palca i ze słodyczą w ustach wypowiedzieć słowa „Go Fuck Yourself!

Odkrywają w sobie demona sexu

Nie trzeba mieć 20 cm przyrodzenia, aby zaspakajać swoją partnerkę (Chyba że lubi fisting), bo jak to mówi piękne przysłowie „Wystarczy być cienki w pasie, by dobrze pchać się” Tylko tyle i aż tyle… Odpowiedni facet i kobieta zostaje opętana przez demona sexu i myśli, aby to robić non stop. Dość duży progres skoro w niektórych związkach sex uprawiany jest „okazjonalnie”

Zaczynają marzyć

Nie są to już marzenia małej dziewczynki o księciu z bajki, który porwie ją na białym rumaku i zabierze do swego złotego zamku, aby żyć długo i szczęśliwie.

To marzenia dotyczącego rzeczywistości. Często szarej i burej przesiąkniętej fałszem. Kreowane przez impuls wysłany przez nas, facetów, bo to my zazwyczaj jesteśmy niepoprawnymi marzycielami. Ta niegdyś mała dziewczynka zaczyna marzyć o lepszej pracy, pieniądzach, związku, podróżach, niezależności finansowej, szczęśliwej rodzinie i radosnej starości przyprawionej nutką szaleństwa.

Tak drogie panie, to wszystko nasza zasługa… facetów często egoistycznych świń, które nie potrafią odczytywać waszych znaków, okazać wam uczuć i przynieść śniadania do łóżka. Niestety wy jesteście z wenus, a my z marsa, dlatego komunikacja między nami bywa trudna, ale mimo tych niejednokrotnie wielkich przeszkód i różnic potrafimy Kochać się wzajemnie. Amen…