Nasza przygoda w Chinach powoli dobiega końca. Jednak zanim wrócimy do naszego pięknego kraju, grzechem byłoby nie skorzystanie z okazji, że jesteśmy tak blisko krajów Azji Południowo-Wschodniej. Stąd pomyśleliśmy o krótkim wypadzie do kraju najbliżej położonego Kunmingu, do którego możemy swobodnie wjechać (do Birmy można jedynie wlecieć, a ceny lotów nie zachwycają). Stąd pojawił się pomysł na Laos.

Zostaliśmy zachęceni dodatkowo opisami z pobytu w Laosie naszych polskich ziomków z Kunmingu. Wstępnie zamierzamy jak zwykle pojeździć trochę rowerami (błagam, żeby mieli trochę wyższe niż Chińczycy i Wietnamczycy! 🙂 ), popluskać się pod wodospadami, pozwiedzać krasowe jaskinie i jeśli się da – powspinać się. Ponieważ nie mamy wielkiego budżetu, wyjazd zajmie nam ok 11-14 dni i po powrocie będziemy musieli już od razu myśleć o pakowaniu, sprzedawaniu rzeczy i wysyłce paczki do Polski.

Już nie możemy się doczekać 🙂