Post wstawiony z lekkim poślizgiem – był praktycznie gotowy we wtorek, jednak z racji śródsemestralnej sesji egzaminacyjnej, publikacja została przełożona na późniejszy termin.

No dobra, nie jest wcale tak zimno, po prostu chciałem nawiązać do powiedzenia, które zwykliśmy mawiać z moją siostra 😛 Jednak od kilku dni jest chłodniej niż było wcześniej. Poranki i wieczory są wręcz zimne, jednak w czasie dnia, jeśli jest słońce, robi się zdecydowanie przyjemniej. Dzięki temu, w ciągu dnia nasze mieszkanie i klasy lekcyjne nagrzewają się dość szybko i nie trzeba siedzieć w kurtce na zajęciach.

A jeśli już nam zimno? Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić sobie grzane piwo ze świeżym imbirem i korzennymi przyprawami. Do tego rosołek i od razu robi się cieplej.
Poniżej możecie posłuchać naszej krótkiej rozmowy na temat chińskich potraw rozgrzewająco-zdrowotnych.
PS. Transfromery 3 do bani – już nawet efekty są jakieś takie nijakie. I szkoda, że Megan Fox już nie gra głównej roli kobiecej.