Bardzo często my faceci nie akceptujemy, że tak jest, no bo i po co mamy przyznawać kobietom rację ? Musimy przecież dbać o nasze ego, ale zróbmy dziś wyjątek…

Mój poprzedni wpis dotyczący pozytywnych zmian, jakie zachodzą w kobietach dzięki nam facetom, wzbudził nie małe zainteresowanie (Oczywiście wśród kobiet).
Moja skrzynka pocztowa została zalana przez dziesiątki maili, które zawierały bardzo różnorodny charakter treści, co wynikało z odmiennych odczuć po przeczytaniu owego tekstu. Mianowicie:

29% maili zawierało oburzenie. W dużej mierze tego typu wiadomości pisały feministki, które na wstępie wyzywały mnie od psi kutasów, po czym przedstawiały swe skomplikowane teorie o równowadze we wszechświecie (nic z tego, co pisały nie zrozumiałem)

38% maili było akceptacją mojej treści pisane przez samotne dziewczyny, które wskutek chwili nieuwagi na szalonej imprezie straciły „wolność” (dziewictwo straciły nieco wcześniej).

32% maili mieściły w sobie potajemne zapytanie „czy jesteś singlem?”

A 1% wiadomości było napisanych przez facetów ?! (na nie nie odpisywałem, wybaczcie panowie, jestem hetero).

Jednak żaden mail nie zmotywował mnie tak bardzo do napisania dzisiejszego tekstu, jak pewien SMS od anonimowej wielbicielki o lekkiej treści…

Poczułem więc obowiązek napisania o tym, Jak kobiety zmieniają facetów na lepsze ? Oczywiście skonsultowałem ten temat z przedstawicielką rodzaju płci przeciwnej o tajemniczym pseudonimie artystycznym „Angela” A więc przejdźmy do rzeczy, czyli… Jak kobiety zmieniają facetów na lepsze ? Dzięki nim…

Stajemy się piękniejsi.

To dzięki kobiecie facet wyszedł z jaskini, rozpalił ogień i upolował zwierzynę (inaczej by se nie po bzykał). To dzięki kobietom zapragnęliśmy zwiedzać świat i aktywnie kreowaliśmy dzisiejszą cywilizację. Z przygłupiego śmierdzącego orangutana ewoluowaliśmy do poziomu inteligentnych modeli. Depilujemy pachy, klatki piersiowe, a nawet miejsca intymne. Chodzimy co 2 tygodnie do fryzjera, ćwiczymy na siłowni, i pocimy się na saunie. Kupujemy drogie koszule zakładając je tylko do świątecznego stołu. Inwestujemy w złoto często gubiąc je na imprezie będąc pijani w sztos i żelujemy włosy, by przypominać ikonę muzyki, Futbolu czy czego tam jeszcze chcecie. Wszystko po to, by wyrwać więcej dup… choć o wiele częściej zdarza się, że samotnie powracamy do swych łóżek.

Z zimnych skurwysynów zamieniamy się w słodkie Misie.

Jesteśmy pewnymi siebie macho, którzy w środowisku mężczyzn zalewamy hejtem kobiety, budując wizerunek zimnego skurwysyna. Potrafimy wśród obcych skrzywdzić bliską nam kobietę słowem, robiąc to często nieświadomie, po czym bez przeprosin powracamy do codzienności. Wielokrotnie zakładamy maski zimnych drani, by pokazać, że to my jesteśmy tymi silnymi filarami związku, które potrafią przetrwać nie jedno trzęsienie ziemi, lecz w domu…. zamieniamy się w delikatnych, czułych mężczyzn i opiekuńczych kochających ojców.

Otwieramy się przy nich i zdradzamy swe największe sekrety, bo wiemy, że możemy im zaufać. To dzięki nim pamiętamy o ważnych wydarzeniach i datach takich jak walentynki, rocznica związku, urodziny, imieniny babci, czy data pierwszego seksu.

Motywują nas do działania.

Dlaczego większość facetów ugania się za wielką kasą, sławą, błyskotkami, lepszymi furami, ciuchami, metami ? Czy tylko dlatego, żeby lepiej się poczuć ? Czy może dlatego, żeby przekonać wybrankę swojego życia, że to właśnie my jesteśmy wstanie zapewnić jej dogodne życie spełniając wspólne marzenia pokonując we dwoje napotykane na drodze przeciwności losu.

Przecież gdy tworzymy trwały związek potwierdzony aktem małżeńskim, tworząc rodzinę posiadającą małe pociechy, jesteśmy w stanie zrobić wszystko by zapewnić im dobrobyt, bezpieczeństwo i szczęście. Nie możemy ich zawieść !

Pielęgnują nasze ego.

– och ! Jaki jesteś silny !
– Dobrze wyglądasz ! Chyba chodzisz na siłownie, co ?
– Przystojniak z Ciebie
– Ale jesteś wspaniały !
– Kurcze masz całkiem dużego…
– Ooo TAK…. Mocniej !

To tylko nieliczne teksty kobiet, które my faceci uwielbiamy słuchać. Nasze uszy ociekają słodkim miodem słów padających z ust zaspokojonych przez nas kobiet. Zarówno pod względem seksualnym, jak i mentalnym (Drogie panie, jeżeli tak nie jest to zmieńcie faceta) Czujemy się wtedy dobrze, myśląc że jesteśmy iście zajebiści, jedyni w swoim rodzaju i niezastąpieni (Często żyjemy w błędzie) To kobiety po części podbudowują i dokarmiają nasze ego bo dobrze je znają i potrafią wykorzystać do osiągnięcia swoich celów. Wśród płci pięknej często słyszy się żart, że dobrym sposobem na samobójstwo mężczyzny, jest skok z poziomu swojego ego na poziom IQ…

W taki o to sposób kobiety zmieniają facetów na lepsze. Oczywiście to tylko kilka kropel z oceanu nieujawnionych dotąd skarbów, jakie posiedliśmy dzięki płci przeciwnej (Jeżeli jesteś kobietą, dopisz w komentarzu coś jeszcze) I pomimo że Kobiety bardzo często nas facetów wkurzają swoimi zachowaniami, trują naszą głowę autorskimi ideologiami i czasami są po prostu nie do zniesienia. To chcą dla nas jak najlepiej, chcą się nami po prostu opiekować… I za to je kochamy. Ciaou