Wchodząc do kuźni ludzkich ciał. Mój niepokój wzbudzają 3 rzeczy. Smród potu, dźwięk obijającego się żelastwa oraz podejrzany wzrok obecnych na sali sterydziarzy. Gdzie są kobiety ?

Przekraczając prób siłowni niejednokrotnie zastanawiam się, czy oby na pewno jestem w miejscu, w którym ciężko pracuje się, by zamienić swe niedoskonałe ciało w grecki posąg. Sami spoceni faceci agresywnie na ciebie spoglądający. W powietrzu, stężenie testosteronu jest tak duże, że aż szczypią oczy. No i te szarobure wnętrze. Nie wiem, czy to siłownia ? czy przypadkiem Dark room ?

Czegoś mi brakuje… Brakuje kobiecych kształtów!

Dlaczego kobiety są wymarłym gatunkiem na Sali siłowni ?

Nadwyżka testosteronu na siłowni to norma. Faceci byli, są i będą przeważającą grupą aktywnych osób regularnie wyciskającą żeliwne kilogramy. Oczywiście mówimy o warunkach panujących w Polsce. Za oceanem ta przewaga drastycznie spadła. Większa liczba mieszkańców, inna mentalność, otwartość oraz skuteczna promocja bycia Fit sprawia, że w USA kobiety na siłowni wyciskające sztangę to standard.

Dlaczego więc Polskie kobiety nie są tak często widywane na siłowni?

#1 – Brakuje mi czasu

Jedna z najlepszych wymówek – nie tylko zresztą kobiet. Każdy z nas posiada swoją dobę składającą się z dwudziestu czterech godzin. Dzień w dzień. Tylko od nas zależy jak je wykorzystamy. To my ustalamy grafik dnia powszedniego, przypisujemy priorytety poszczególnym zadaniom, a w razie potrzeby modyfikujemy cały plan.

Drogie Panie, chcecie nam powiedzieć, że nie potraficie wygospodarować w ciągu dnia 40 minut na trening ? Jednak spędzenie dwóch godzin na zrobienie hybryd to nie problem ?

Potrzeba czasu, żeby dokonać rzeczy trudnych. Aby dokonać rzeczy niemożliwych potrzeba trochę więcej czasu

#2 – Nie chcę mi się

Nie ma to jak pierwotna forma bezwzględnego lenistwa. Nie warto nawet rozpoczynać dyskusje z taką osobą próbując doszukać się jakiejś głębszej przyczyny odpuszczenia treningu. „Niechcenie” to śmiercionośny wirus przenoszący się drogą kropelkową. Jeżeli się nim zarazisz, to resztę życia spędzisz na kanapie. przed telewizorem wcinając chipsy i popijając je co rusz kalorycznym Radler’em. Zresztą Lenie posiadają bardzo wysoce rozwiniętą kreatywność, przez co, zamiast sypać z rękawa żartami, sypią wymówkami – w sumie to chyba to samo

Lenistwo jest głupstwem ciała, a głupstwo jest lenistwem duszy

#3 – Nie potrafię ćwiczyć

Dzieci stawiają swoje pierwsze kroki zwykle w okresie pomiędzy dwunastym a osiemnastym miesiącem swojego życia. Zanim zaczną chodzić. Człapią się po podłodze zbierając z niej kurz i wielokrotnie podczas próby poruszania się na nogach, zaliczają glebę. Drogie Panie nie bądźcie dziećmi, skorzystajcie z pomocy obecnych na siłowni trenerów personalnych lub osób z dużym doświadczeniem. Na pewno pomogą.

Błąd-najlepszy trener

#4 – Sama? Nie idę

Stare przysłowie powiada…

Co dwie głowy to nie jedna

Tylko że ćwiczenia wykonywane na siłowni nie należą do bardzo skomplikowanych. Poza tym, jeżeli dobierzesz sobie nieodpowiedniego partnera do treningu – na przykład gadatliwą psiapsiółkę. To twój trening zamieni się w czas na ploty a twoja sylwetka nie zmieni się ani trochę. Zresztą w 80% przypadkach zawsze na siłowni są jacyś ludzie, przecież to świetna okazja kogoś poznać.

Atrakcyjny partner sprawia, że i my stajemy się atrakcyjni…

#5 – Nie chcę wyglądać jak facet

Naprawdę uważasz, że po miesiącu chodzenia na siłownie twoje mięśnie będą wyglądały jak u kulturysty? Really ??? Coś ci zdradzę – Nie musisz się tym martwić. Musiałbyś zainwestować w porządną „apteczkę” sterydów, aby tak wyglądać.

to nadal jest kobieta – Chyba…

#6 – Nie mam, w co się ubrać

Zasady są proste. Nie zakładaj kożucha, bo się odwodnisz i nie zakładaj stringów, bo cię zgwałcą.

Gdy chodzi o modę, kobiety gotowe są ponieść każdą ofiarę.

#7 – Przecież wyglądam dobrze… Nie kochasz mnie?

Kochanie, ale zawsze możesz wyglądać jeszcze lepiej. Buziak

Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.

#8 – Ciągle ktoś się na mnie patrzy

Jesteś kobietą, prawda ?

Czujesz się atrakcyjna, tak ?

Chcesz być jeszcze piękniejsza, dlatego ostro trenujesz ?

Gdy trenujesz na siłowni faceci się patrzą na twój tyłek ?

Jeżeli na wszystkie pytania odpowiedziałaś – Tak. To nie masz się czym przejmować.

Aby żyć na tym świecie, musisz się nauczyć realnie patrzeć na życie.

Za co kocham dziewczyny na siłowni ?

Atrakcyjny wygląd, jędrne piersi, pośladki idealnie wyeksponowane w leginsach i te okrzyki przypominające orgazm podczas kolejnej próby wyciśnięcia sztangi. Te elementy są szczegółami na które zwracam uwagę tylko przez chwilę. Najbardziej wielbię dziewczyny z siłowni za to, jak ostro zapieprzają chcąc dorównać nam – Facetom. Zapamiętajcie…

Jeśli chcesz wyglądać jak kociak

Musisz się najpierw spocić jak świnia.

Więc dziewczyny pakujcie swoje torby, wskakujcie w reeboki i jazda na siłkę. Wujek „Michael” na was czeka.